gram ale najczęściej na chybił trafił. Kiedyś miałem taki plan, żeby analizować wszystkie wyniki i wtedy obstawiać podobno jak ktoś ma głowę to wymyśli prawdopodobieństwo. Moja kumpela wygrywa kilka razy w miesiącu ale zwykle za 3
Życie nie jest tak krótkie, by nie starczyło na grzeczność.