... można się starać o odszkodowanie tylko za to, że pojazd niezbędny do wykonywania działalności został przymusowo uziemiony?
A mnie zastanawia, dlaczego ten przepis nie jest rozciągnięty na wszystkich, a dotyczy tylko taksówkarzy i przedsiębiorstw transportowych. Przecież skoro samochodem przemieszczam się do pracy, jest mi on niezbędny do celów zarobkowych. Ale jak ktoś spowoduje wypadek i skasuje mi auto, to na odszkodowanie z tytułu przestoju raczej nie mam co liczyć.
Gdzie tu sprawiedliwość!!!?
PS
Wszystkie powyższe informacje formułuję na podstawie strony https://www.aif.com.pl/ - wprawdzie nie znam się na prawnych niuansach, ale całość wydaje się dość jasna.
A to odszkodowanie za przestój mogłoby dotyczyć utraty dochodów przez spóźnienie do pracy, albo dodatkowe wydatki na bilety komunikacji miejskiej.