Co myślicie aby nadwyżkę przychodów inwestować w nieruchomości? Czy to się jeszcze w PL opłaca?
– Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!
Ani konduktorki, ani pasażerów nie zdziwiło to, co było najdziwniejsze – nie to więc, że kot pakuje się do tramwaju, to byłoby jeszcze pół biedy, ale to, że zamierza zapłacić za bilet!
Kilku moich znajomych zainwestowało w nieruchomości. Zwykle były to mieszkania. Traktują to raczej jako inwestycję w przyszłość na emeryturę bo nie wierzą w ZUS. Też przeglądam co ciekawsze oferty na iHouse http://www.ihouse.pl/ i muszę powiedzieć, że w perspektywie kilku lat kupię coś pod wynajem.
Jeżeli masz trochę wolnej gotówki to nie ma co się długo nad tym zastanawiać. Bierz przykład z naszego ministra finansów który ma kilkanaście nieruchomości. On wie najlepiej jak zabezpieczyć się na emeryturze Szukaj głównie w tych mniejszych miastach http://www.meritum-nieruchomosci.pl/mie ... zcz_fordon Ceny w takich miastach jak Bydgoszcz są 2x mniejsze niż np w stolicy.
Gdybym miała w coś inwestować, to prawdopodobnie próbowałabym kupić coś w okolicach Szczecina czy w ogóle w zachodnio-pomorskim. Nie kupowałabym jednak samej ziemi (chyba, że wiedziałam, że mają tam zbudować drogę albo CH) a raczej jakieś mieszkanie. I kolejna rzecz - nie pakowałabym się w to sama, a skorzystałabym z pomocy doradców, np. jak tu: - wtedy masz kompleksowe doradztwo, masz możliwość rozmowy z fachowcami, więc według mnie jest to lepsze rozwiązanie.
Myślę, że w nieruchomości zawsze warto inwestować. Trzeba tylko zrobić mały research czyli posłuchać w wiadomościach ekonomicznych, kiedy ceny nieruchomości będą spadać. Wtedy najlepiej kupować. A taka nieruchomość może być inwestycją na przyszłość, sposobem na "zamrożenie" pieniędzy, może też przynosić zyski (kiedy np. wynajmujemy mieszkanie). Dlatego, jeśli masz na to środki, ja bym się nie zastanawiała Pozdrawiam!