Witam,
Od kilku miesięcy prowadzę agencję pracy (tzw. pośredniak). Pracownicy nie mają najlepszego zdania o mnie ze względu na pobieraną prowizję z ich wypłat. Jeśli chodzi o sprawy techniczne, zatrudnienia to wszystko jest przejrzyste bez kruczków i aneksów. Jestem uczciwy w stosunku do swoich pracowników. Aczkolwiek mam trochę przestój w firmie z etatami, odziwo za dużo, za mało chętnych. Jak ich zachęcić, poprawić swój wizerunek, image. Jak tego dokonać?
Generalnie pośrednictwo pracy nie ma najlepszej opinii, zresztą tak jak napisałeś. Wizerunek możesz poprawić, rzetelną, uczciwą pracą. Ale to raczej buduje się przez lata.
Istotnym czynnikiem, który może przekonać nowych pracowników do skorzystania z Twoich usług mogą być certyfikaty. Które mają na celu budowanie zaufania Twojej marce. Aby otrzymać certyfikaty jakościowe, musisz się poddać się kontrolą prawnym i finansowym. W konsekwencji pracownik wie, że dbasz o standardy i jesteś wiarygodny. Co w Twojej branży jest ważnym elementem. Jak miał byś jakieś pytanie to pisz, w każdym razie odsyłam do www.
Fata prementia longos efficiunt, celeres fata benigna dies
Evidence pisze:Jak miał byś jakieś pytanie to pisz, w każdym razie odsyłam do www.
Uważasz, że posiadanie certyfikatu może wpłynąć na postrzeganie firmy?
Posiadasz certyfikat, jeśli tak to jak przystąpić do programu?
Opłaca się w ogóle?
Uważam, że w dzisiejszych czasach posiadanie certyfikatu może wpłynąć na decyzje klienta. Bowiem są one dowodem, że ma on do czynienia z poważną firmą, która dba o standardy związane z jakością i płynnością firmy. W gruncie rzeczy jest to jedyna weryfikacja dla potencjalnego klienta. Dlatego jest to ważna kwestia, z której mało osób zdaje sobie sprawę. Także wydaje mi się, że pytanie czy się opłaca jest raczej retoryczne.
Aby przystąpić do programu musisz zgłosić firmę i wypełnić formularz, resztę info znajdzie na ich stronie,
pozdr
Fata prementia longos efficiunt, celeres fata benigna dies
Znam certyfikaty, które mają swoją wartość i wiem, że jest sporo prawdy w tym co piszesz. Rzeczywiście jest to certyfikat, który rzeczowo weryfikuje firmy i dba o pewien standard pod którym się podpisuje.
Co do klientów to uważam, że w większości są wzrokowcami i widząc logo cert. z góry nakładają "łatkę" solidnej firmy. W telewizji przeprowadzali badanie związane z dwoma salonami kosmetycznymi. W jednym (brzydszym) ściana wypełniona certyfikatami, dyplomami, drugi (znacznie ładniejszy) ściana pusta. Okazało się, że ponad 75% klientów wybierało ten z wyróżnieniami. Przypadek? Myślę, że coś w tym może być.
Dziękuje za Wasze wartościowe wypowiedzi,
Wygląda na to, że skorzystam z programu,
Jeśli tak będzie to w przyszłości opublikuje post jak to wszystko wygląda w praktyce,
PZD
JK