Witam, zainwestowałem sporo już czasu temu w adwordsy i przełożyło się to faktycznie na wyniki sprzedażowe. Jednak z biegiem czasu (pomimo trzymania ręki na pulsie - nic nie zostało porzucone sobie a muzom) wyniki spadają. Jak podkręcić ponownie sprzedaż pomijając reklamę?
Promocje, rabaty? Jaki profil działalności? Postaraj się podać więcej szczegółów bo ciężko doradzić tak z marszu, poza tym nie da się zwiększyć sprzedaży bez reklamy, to podstawowa kwestia od której zawsze wychodzimy.
to nie musi być wina problemu z reklamą czy coś. wystarczy, że towar masz słabszy albo i nawet taki sam a technika poszła do przodu. niezła akcja była z lakierami hybrydowymi u mnie i już tłumaczę dlaczego. sam za bardzo się nie znam na temacie malowania paznokci ale towar miałem dobry i chodliwy. nagle okazało się że zamówienia spadają na łeb na szyję. weź szukaj problemu jak kompletnie nie znasz się na malowaniu paznokci. siostrzenica mi dopiero pomogła ustalić, że wszedł nowy boom, lakiery tytanowe. stąd spadki bo co innego stało się popularne. domówiłem tych i sprzedaż znów na pożadanym poziomie
żeby każdy tak analizował to by dobrze było hehe a ja jeszcze z przyczyn podam u mnie allegro które było głównym i jedynym miejscem gdzie sprzedawałem, później rozwinąłem to o sklep. ale ogarnięcie samemu trochę czasu zajmowało, to oceny za czas realizacji mi spadły. zatrudnienie dodatkowej osoby to koszta oczywiście więc zrezygnowałem. ograniczenie ilości towaru przyspieszyło wysyłkę i oceny.
A co Cie przerastało tak konkretnie? pakowanie, odnajdywanie przedmiotów na magazynie? problem trzeba nazwać i może da się to jakoś inaczej rozwiązać niż stwierdzac, że się połowe wyrzuci to będzie mniej do roboty.
Ani jedno ani drugie. Miałem dużo pomyłek z racji że znajdowały się osoby zamawiające trochę ze sklepu trochę z aukcji a ja miałem to w jedną paczkę pakować. Mam sklep od niedawna, może z czasem to jakoś ruszy i się wprawię. Póki co bardzo dużo pracy przy tym także papierkowej itd i muszę nadganiać.
a nie myślałeś żeby sobie wirtualnego asystenta sprzedaży po prostu ogarnąć? to nie są bóg wie jakie koszty, a na pewno zarobisz na niego tą dodakową ilością towaru jaki sprzeda się na sklepie. poza tym, wyeliminujesz na pewno pomyłki, bo to ściąga ci w jedno miejsce zamówienie od osoby z różnych kanałów i przydziela do jednej paczki. znaczy gwoli ścisłości nie wiem czy każdy tak działa ale mój owszem.