Od pewnego czasu w branży, w której pracuję zaczęło się robić głośno na temat używania prze niektórych podsłuchów i kamer podczas negocjacji umów i innych podobnych spotkań biznesowych. Mam podejrzenia aby przypuszczać, że taka sytuacja mogła mieć miejsce także w naszym przypadku. Nie możemy sobie pozwolić na tego typu praktyki, dlatego szukamy skutecznego rozwiązania, które zapobiegnie takim sytuacjom na przyszłość. Alternatywy są dwie i obie dość kosztowne. Pierwszą z nich jest wynajęcie detektywa, a drugą inwestycja w specjalny sprzęt wykrywające urządzenia monitorujące/podsłuchujące. Ja kompletnie się na tym nie znam, więc proszę o jakieś wskazówki.
Znam sytuacje, sam miałem podobny problem, niejednokrotnie byłem na podsłuchu a potem wychodziły różne dziwne akcje. Ja na twoim miejscy zainwestował w ten sprzęt wykrywający niechciane urządzenia. I powiem ci, że to wcale tak drogo nie wychodzi. Ja swój akurat kupiłem za ok 200zł, a mniej więcej tyle kosztuje godzina pracy detektywa. Jak na razie jestem zadowolony z jego działania, właśnie ostatnio miałem okazję go użyć. Jak gdyby nigdy nic sobie chodziłem po pomieszczeniu i czułem wydawane przez niego wibracje jak się zbliżałem do jakiejś kamery bądź podsłuchu. Uratowało to wiele tajemnic mojej firmy.
Ja trochę w temacie takich sprzętów siedzę i mogę ci powiedzieć, że wymieniony przez piter RF Bug Detector należy do lepszej kategorii urządzeń tego typu. Ma naprawdę spory zasięg podsłuchu, bo aż do 10 metrów a na dodatek podaje lokalizację niechcianych urządzeń albo za pomocą migającej diody, albo poprzez wibracje. Dobre jest w nim też to, że jest zasilane na te najzwyklejsze baterie AAA, a nie wymaga wielogodzinnego ładownia poprzez ładowarkę.
Funkcjonowanie firmy opiera się na pracownikach. Monitorowanie pracowników w firmy www.spyshop.pl
Dzięki bardzo za opinię, dodatkowo widzę, że na stronie tego sklepu spyshop, że jest teraz na niego dobra promocja. Myślę, że cena 150 zł jest naprawdę przystępna jak na taki sprzęt.