Muszę się z Wami podzielić tym co mi się przytrafiło z Krakowskim Kredensem, a raczej z wędlinami od nich. 3 dni temu kupiłem sporą ilość wędliny - goście, rodzinna impreza i te sprawy. Za ladą wyglądała na apetyczną i smaczną, przyszedłem do domu i chciałem skosztować... wędlina się ślizgała i śmierdziała! Normalnie była zepsuta! Poszedłem do Krakowskiego Kredensu i poprosiłem o zwrot gotówki ale niestety zostałem potraktowany jako oszust i że ta wędlina jest stara... Takiego czegoś się nie spodziewałem.!!! Nigdy więcej moja noga nie postanie w Krakowskim Kredensie. Z tego co widzę na innych forach to ludzie również piszą że to oszuści i naciągacze.