Mój mąż jest alkoholikiem - tak, napisałam to. Przyznałam się do tego... To bardzo dobry człowiek, z sercem na dłoni, tylko ten nałóg... to choroba niszczy niszczy naszą rodzinę i nie wiem co mogę zrobić Mąż ma czasem przebłyski, żeby iść na terapię, a w większości czasu to obiecuje że sam się upora z nałogiem. Jednak po kilku dniach znowu zaczyna pić... Co robić?
Zgadzam się z osobą powyżej. Poza tym powinnaś to też zrobić dla siebie... Ośrodek leczenia uzależnień Nefo ma u siebie różne formy terapii np. zdalną lub hybrydową. Nie trzeba od razu iść do ośrodka na kilka tygodni na leczenie. Może zacznijcie od tego?
Rany, współczuję ci. Wiem przez co przechodzisz. Ale to jest strasznie toksyczne... On musi chcieć się leczyć. On musi zobaczyć jak jego nałóg wpływa na waszą rodzinę.
Terapia i to czym prędzej. Wykorzystają właśnie jedną z takich chwili gdzie się mąż sam zastanawia nad terapią. Wtedy od razu się umówcie do jakiegoś specjalisty. Powodzenia, trzymam za was kciuki!
Słyszeliście może o https://justynasabala.pl/ ? Właśnie sama planuję zapisać sie tutaj na terapię, ponieważ słyszałam, że Pani Justyna ma wspaniałe podejście, zawsze dokładnie wysłucha, doradzi
Co do leczenia alkoholizmu to wydaje mi się, że dobrym wyborem będzie https://medox.org.pl/ . Osoby tutaj pracujące posiadają wielkie doświadczenie i przede wszystkim podejście do pacjentów jest bardzo fachowe