Hej, niedługo przeprowadzamy się do nowego mieszkania, w którym nie ma przedpokoju. Od razu z klatki wchodzimy do salonu. Wygląda to mniej więcej tak że po prawej stronie jest mała wnęka w ścianie (tak żeby upchnąć tam szafę) a po lewej drzwi do łazienki. Zatem ciężko jest oddzielić małe miejsce na obuwie czy kurtki. Może jest ktoś kto ma podobny rozkład mieszkania i podpowie jak sobie z tym poradził? No albo w ogóle ktoś podsunie jakiś fajny pomysł.
A taka zwyczajna szafka się nie sprawdzi? Taka zamykana, żeby butów nie było widać? Kiedyś miałem podobną i w sumie to chyba nie był zły wybór jakiś. Sam sprawdzałem mieszkania od dewelopera w Krakowie na tej stronie i muszę przyznać, że skłoniłeś mnie do tego, by jeszcze raz uważnie przejrzeć się ofertom
trener personalny Katowice http://bodyfactory-trener.pl/
Wiem, że chyba stosuje takie rozwiązanie w niektórych wnętrach i sam byłem w kilku takich i muszę powiedzieć, że nie jest to wcale takie złe. Na pewno zawsze sie znajdzie miejsca dla szafki na buty czy jakiegoś wieszaka lub osobne pomieszczenie, które by robiło za garderobę.