nie bardzo wiedziałam gdzie umieścić ten wątek, więc jeśli jest on w złym miejscu to z góry przepraszam. A więc mam problem ze sowim kotem. Wzięłam go ponad rok temu z fundacji, początki ciężkie, ale po czasie się zaaklimatyzował. Natomiast od jakiś 2 miesięcy problem w jego zachowaniu polega na tym, że w sposób "nienormalny" (dla mnie) korzysta z kuwety. Kiedyś robił to, gdy faktycznie miał potrzebę jak każdy kot. Natomiast teraz jest w stanie iść do kuwety kilkadziesiąt razy dziennie, kopiąc zaciekle i rozsypując przy okazji też dużo piasku. Moja mama załamana jest już stanem parkietu (mamy piasek silikonowy) i generalnie nie wie już co z nim robić. Kot jest wykastrowany- tzn. ma podwiązane nasieniowody. Myślałam może o zakupie kuwety w formie "domku" takiej co w wyglądzie przypomina trochę transporter. Czy któraś z Was drogie Panie wie czym takie zachowanie może być spowodowane? Może same zetknęłyście się z podobnym problemem u swoich pupili? Pozdrawiam serdecznie.
Koty to indywidualiści i mają swoje humorki. Trudno ich tego oduczyć. Ale dobrze że kot jest po kastracji - brawo. Wiele osób nie wykonuje tego zabiegu a warto A wracając do twego kota to idź do weterynarza. Może jest uczulony na jakiś skladnik z piasku, lub brakuje mu witamin. Przyczyn może być wiele.
Jeśli kot jest wykastrowany to wymaga innego żywienia, zmieniłaś karmę? Na blogu RoyalCanin czytałam, że świetna jest karma dedykowana takim kotom. Może to przetestuj. Podpytaj też weterynarza
Z moim kocurem było podobnie. Behawiorysta zalecił podawanie KalmVet - VetExpert. Jet to preparat do łagodzenia objawów stresu, niepokoju, agresji oraz wszelkich zaburzeń behawioralnych. Nie od razu była poprawa, ale dzisiaj widać to bardzo wyraźnie.
Dziwne zachowania kota mogą mieć inne podłoże niż nam się wydaje i należy takiego kociaka bardzo dobrze obserwować. Ja jestem zdania, że mój kot sfinks https://abc-kot.pl/kot-sfinks/ również czasami bardzo dziwnie się zachowuje, ale po chwili mu przechodzi, więc są to tylko wygłupy.
Koty to bardzo specyficzne zwierzęta... czasami trudno pojąć ich zachowanie... mój kot też czasami zachowuje się dziwnie jednak ja nie robię z tego powodu problemu...