Wg. mnie brak zdjęcia produktowego dyskwalifikuje sprzedawcę, ponieważ nie wzbudza to zaufania u kupujących. Podobnie jest z opisem, ale obraz mówi znacznie więcej - chyba, że mowa o danych technicznych. Brak opisu i zdjęcia przemawiać może za tym, że ktoś robi coś po taniości, a często takie firmy po prostu pojawiają się i znikają. Biznes to nie instytucja non-profit i zarabiać trzeba.
Jak jest dobry
packshot - czyli zdjęcie produktowe, to przykuje uwagę klienta. Podobnie jest też z profesjonalnym opisem. Sam patrze najpierw na obrazy i często wybiórczo czytam, ale są tacy, co czytają dokładnie całość i to im działa najbardziej na wyobraźnię. Więc taka oferta trafi bardziej do klienta. Zobaczcie jak do tematu podchodzą firmy odzieżowe w czasach pandemii - robią zdjęcia produktów na modelach - lookbook/modelshot, na niewidzialnym manekinie typu duch i na podłodze - tzw. flatshot oraz detale - detailshot. To wszystko ma sprawić (z opisem), że złapią klienta, do którego najbardziej przemawia dane zdjęcie. To wszystko tyczy się często tylko jednego produktu. Grube przedsięwzięcie i nie każdy może pozwolić sobie na taką inwestycję, tak kompleksowe podejście do klienta wyklucza obiekcje autora wątku
