Na pewno przygotuję takie informacje - nie ze szczegółami, ale jakieś procentowe wartości poznacie - nie dziw się. Ludzie niechętnie dzielą się informacjami o swoich finansach - w 100% to rozumiem.
Wszystko dobrze działa - zamykają raje podatkowe, które nie mają znaczenia, które nie mają większej wartości. O opanowaniu Delaware mogą sobie marzyć. Tam przecież ponad połowa najbardziej dochodowych spółek na świecie ma swoje siedziby. Przypadkowo? Nie do końca... Ja już wiem, że było warto się przenieść. Niby to dopiero początki, ale współpraca z Polinvestorem przebiega pomyślnie, a koszty są znacznie niższe. Zobaczymy co będzie dalej.
Rzeczywiście działa i coraz więcej firm z nich korzysta. Każdy chce ponosić niższe koszty prowadzenia działalności i dlatego szuka takich pomysłów, które pozwolą na dokonanie tego.
Działam już w Delaware naprawdę długo. Raje podatkowe istnieją, a poziom prowadzenia działalności w nich, jest nieporównywalny w stosunku do Polski. Można powiedzieć, że warunki w Polsce są chore. Polinvestor tak zoptymalizował nam biznes, że koszty są symboliczne. 250 dolarów rocznej opłaty. Ciekawie to wygląda na tle polskiego zusu, vatu i dochodowego. W Polsce niestety nie da się prowadzić biznesu na poziomie.
Najbliższym nam takim rajem podatkowym jest UK, obecnie już to się sprawdza, maksymalne obniżenie kosztów prowadzenia firmy. Nawet jest też możliwość emerytury. Czyli tylko korzystać.
A po co komu haczyki. Tu jest wszystko legalnie i zgodnie z prawem. My mamy święty spokój z zusami podatkami itp. A firma która to prowadzi pare zł. za prowadzenie, dużo taniej niż księgowa. Nic prostszego jak samemu sprawdzić, oczywiście za darmo. Chętnym podeślę link.