Witam ! Chciałam prosić o radę w sprawie otworzenia stoiska z lodami i nie wiem jak za to się wziąść
Mam miejsce to znaczy parking mojego męża , więc nie musiałabym płacić za czynsz. Jest to lokalizacja gdzie jest duży przepływ turystów .
Na początek myślałam postawić taką zamrażarkę z lodami na gałki pod parasolem( widziałam takie stoiska ) ale nie wiem jakie są wymogi sanepidu . Dodam ze na parkingu stoi dom gdzie jest woda i prąd.Budka w tym momencie nie wchodzi w grę ponieważ nie dysponuję taką gotówką Wiem może mój pomysł nie jest najlepszy, ale zawsze to coś swojego nawet sezonowo.Proszę powiedzcie mi czy to ma w ogóle jakiś sens
Nie muszą być tylko lody, można coś jeszcze dorzucić np. frytki. O wymogi sanepidu najlepiej zadzwonić do nich i się spytać. Warto zacząć, zobaczyć czy chwyci ta działalność.
Może być nawet bar lub mniejsza restauracja w której surfowane byłyby fast foody. To moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Wystarczy tylko załatwić niezbędne pozwolenia z sanepidu i można działać.
Piszesz, że z kasą tak sobie, ale może uda się coś wygospodarować na jakieś niedrogie meble do restauracji, takie na przykład: . Przynajmniej jeden stolik i trzy krzesełka na początek. Ludzie bardzo lubią jeść na świeżym powietrzu.
Ostatnio zmieniony 17 mar 2014, o 17:14 przez lwiątko, łącznie zmieniany 1 raz.
tak na prawdę nie potrzebne jest chyba, aby meble były bardzo wyszukane, bo lepiej jest jednak zrobić czasem coś z niczego, Klienci też na pewno docenią naszą kreatywność...można byłoby nawet wziąć każde krzesło z innej parafii
Moim zdaniem dobrze jeżeli spytasz się sanepidu jakie są wymogi Chętnie Ci wyjaśnią./ ____________________________________________________________________________________________________
Obawiam się, że to może być za mało. Dobrze byłoby zdobyć gotówkę na budkę. Hmm.. bardzo sezonowa praca tak jak ktoś powyżej napisał. Co do wymogów to wiadomo... sanepid, rejestracja firmy itd. Z pewnością potrzebna jest książeczka sanepidu więc musiałabyś ją wyrobić. No pomysł nie jest zły, ale wątpię, żeby taka lodówka z parasolem wystarczyła. Zastanawia mnie czy sanepid zaraz nie zacząłby robić afery, że to niehigieniczne itp. Wiadomo jak to jest w socjalizmie. Strasznie regulowane jest to wszystko. Takie coś ma racje bytu bardziej w krajach południowoamerykańskich. W większości tych państw jest więcej wolności gospodarczej i tego typu gastronomia dobrze tam funkcjonuje, ale niestety mieszkamy w UE więc zdobądź pieniądze na budkę.
A ja myślę, że na początek same lody wystarczą. Nie będzie potrzebny duży nakład finansowy, a przekonasz się czy to faktycznie dobra lokalizacja, przyciągająca ludzi oraz czy sobie poradzisz z tym jeśli wszystko wypali to później pomyśl o rozszerzeniu swej działalności. Trzymam kciuki, żeby Ci się udało:)