Mam pewien pomysł do otwarcia własnego biznesu, pieniądze które mam do dyspozycji są nie wystarczające. Potrzebne mi jeszcze jakieś 50 000. Gdzieś czytałem o specjalnych serwisach zrzeszających inwestorów i przedsiębiorców jak np. Symultana. Co sądzicie o szukaniu inwestorów w ten sposób? Korzystał już ktoś z takiej możliwości?
dagmaro pisze:słyszałam, bałabym się jednak zawiązywać spółkę z totalnie obca dla mnie osobą...Takie działanie obarczone jest w końcu całkiem dużym ryzykiem...
nie mogę się z tobą zgodzić. Wśród znajomych nie znajdziesz kogoś z wystarczająco dużym kapitałem żeby wejść z tobą w deal. Też czasem jest ciężko w interesach ze znajomymi z tym, że jedna z tych osób nie potrafi rozgraniczyć biznesu i życia prywatnego. A tak podpisując współpraca z kimś obcym kto wkłada duży kapitał jest ściśle uregulowana prawnie wieloma umowami.
W zależności na jak długi okres czasu podpiszesz z nim umowę na zwrot umówionych pieniędzy. Oczywiście jeśli twoja firma będzie miała większe niż zakładane przychody to ten okres czasu może się skrócić i w drugą stronę podobnie, jeśli masz mniejsze przychody niż zakładałeś, ten czas się wydłuża.
dagmaro pisze:słyszałam, bałabym się jednak zawiązywać spółkę z totalnie obca dla mnie osobą...Takie działanie obarczone jest w końcu całkiem dużym ryzykiem...
nie wszystkie działalności są rodzinne. Nie wiem jaki jest udział firm rodzinnych czy też firm z właścicielami-przyjaciółmi, ale rodzina w biznesie to też minusy. Lepiej mieć kasę od kogoś, kogo się nie zna czy brać kredyt i żyć z niepewnością? Przecież podpisujesz umowy, więc taki inwestor teoretycznie nic złego Ci nie zrobi w firmie.