W moim zdaniem zawsze wysoko stało i strać będzie złoto i ziemia. Oprócz tego można inwestować w wino, coraz częściej pojawiają się takie oferty inwestycyjne. Inwestujesz kilka tyś w butelki z winem które mają swoje lata, odczekuje pewien okres i zgarniasz kasę.
Ja z kolei poszedłbym w platynę i pallad. Wszystko w związku z sytuacją na świecie (ciągły rozwój krajów azjatyckich, a co za tym idzie ich produkcji, stabilizacja gospodarcza w krajach OECD)- moim zdaniem złoto i srebro w niedługim czasie zacznie spadać, a wyżej wymienione kruszce zyskają na znaczeniu- jedyny minus: są drogie i potrzebujesz dużego kapitału do inwestycji.
Kiedyś zainwestowałem w nieruchomości i teraz się to zwraca. Myślę, że generalnie inwestycje w nieruchomości w dużych miastach są dobrym pomysłem. Problem często jest z kapitałem początkowym. Trzeba tez pomyśleć o takich zagadnieniach jak podatki, , czy generalnie kondycja rynku.
No cóż aktualnie inwestycja w nieruchomości nie jest już taka opłacalna i ja na pewno bym się w to nie pchał. Zbliża się niż demograficzny więc ostrożnie.
Skoro nie nieruchomości, to co? ________________ Na moim blogu możesz znaleźć najświeższe informacje z Internetu związane głównie z portalami społecznościowymi oraz aplikacjami na urządzenia mobilne, głównie smartfony z systemami Android i iOS" czyli:
Są już możliwości lokat jak i inwestowania na w miarę dobry zysk %-owy miesięcznie. Sam inwestuje środki na 10% miesięcznie, jakby kogoś interesowało to suma minimalna 1 tys. zł, max 10 tys. zł. Okres najkrótszy to 3 miesiące.