Czy myślałeś nad tym jak jesteś spostrzegany? Co mówią i piszą o Tobie? Jak jesteś spostrzegany przez to co i jak to robisz? Czy zależało Ci na tym aby być dobrze postrzeganym? Czy słyszałeś o sobie pochlebne rzeczy?
Tak rozpoczyna się artykuł opisujący wideowizytówkę jako najnowszy sposób promocji - patrz -
Nowiutki temat na polskim rynku, ale już ma swoich odbiorców i propagatorów. Już jakiś rok temu znajoma chwaliła mi się, że stworzyła swoją wideowizytówkę, żeby dostać pracę w interesującym ją wydawnictwie. Udało się. Potwierdza to tezę, że niekonwencjonalne pomysły zawsze zwyciężają.
No może nie zawsze takie niekonwencjonalne sposoby zwyciężają, ale na pewno zapadają nam w pamięć zdecydowanie bardziej niż te klasyczne. Wideowizytówka jest dla mnie całkiem ciekawym pomysłem, pod warunkiem jednak, że jest dobrze przygotowana i ciekawie przedstawiona. Nie chciałabym oglądać smętnego opowiadania o tym jaka to wspaniała jest nasza firma, bez konkretnych informacji i ciekawego, aczkolwiek może nie kontrowersyjnego pomysłu.