Sprzęt to nie wszystko - w przypadku siatkówki trzeba mieć z kim grać. Udało Ci się zebrać tylu znajomych? A może należysz do jakiegoś zespołu? Mnie wielokrotnie zapraszali znajomi do grania w siatkówkę ale to nie dla mnie...
Ja często chodzę na basen, ponieważ muszę ze względu na swój kręgosłup. Poza tym zdarza mi się, że po pracy trochę sobie pobiegam lub wsiadam na rower. Ale to oczywiście odpada, gdy pogoda nie dopisuje.
po pracy nie mam czasu :/ ale podczas urlopu chcę trochę popracować nad swoją kondycją, zapisałem się na kurs kitesurfingu w http://www.orkasurf.pl/ i zamierzam zacząć biegać, mam nadzieję, że podołam zadaniom, które sobie postawiłem
kasiazosia pisze:Sprzęt to nie wszystko - w przypadku siatkówki trzeba mieć z kim grać. Udało Ci się zebrać tylu znajomych? A może należysz do jakiegoś zespołu? Mnie wielokrotnie zapraszali znajomi do grania w siatkówkę ale to nie dla mnie...
Dokładnie liczy się przede wszytkim własne nastawianie i upór bo jak już zaczniemy uprawiać jakiś sport to dobrze jet go kontynuować. Jest to dodatkowa aktywność dla nas i poprawia ogólny stan zdrowia. Sprzęt to nie wszystko, ale dobry jest potrzebny i też trochę kosztuje. Np. sprzęt do badmintona http://www.badmin.pl/ też swoją cenę ma, podobnie jak dobre buty do koszykówki.
A co powiecie na jazdę rowerem elektrycznym? Ostatnio moja teściowa podsunęła nam ten pomysł, wiele sie nie spali kalorii, ale zawsze to dobra opcja dla kogoś mniej sprawnego, zamiast auta czy motoru, wydaje mi się całkiem ok : Do tego można dokupić gps na rower i już w ogóle niczym się nie trapić, byleby rower był naładowany, chociaż jak nie jest to chyba można pedałować nie?